ni- cola, ni-pepsi miu chewa ekhm uliczny uparcie i skrycie blues zabars blog danieluk chomiks gaska siostry-m natalie david firth rupi arlo toothpaste for dinner married to the sea motylek the fly who loved mebartek pogoda paprykarzyca olażwanola fototapeta rodzina street ostrosc suseu lp3 angel-a Anja Garbarek zbyszek voo voo dramatyczny haiku fristajl raz dwa trzy the leaf label pakamera artystyczna wylęgarnia how to fold a shirt in japan cafe kulturalna monopol
ajaj jaja hejtuanek@gmail.com

cyrk.talk.pl


Link :: 02.11.2006 :: 21:59

Bylam w factory. Widzialam pare par butow jak z bajki. Nie bylo mojego rozmiaru. Kupilam jakies inne. Widzialam takie spodnie dzielo sztuki ze az mnie brzuch bolal. Nie bylo mojego rozmiaru. Kupilam troche podobne. Czuje sie niespelniona.

Tymbark radzi:
- ZACZNIJ OD NOWA
- ZROB TO TERAZ
- SPOTKASZ GO
- PELNA SWOBODA
- WYLUZUJ
- PRZYBIJ PIATKE
- POWIEDZ TO
- TERAZ DOPIERO BEDZIE JAZDA


Snil mi sie Mlody Stuhr, chcial zebym go gdzies podrzucila samochodem. Bylam podekscytowana i troche zmartwiona tym ze jeszcze mi nie wydali prawa jazdy i pilam alkohol. Ale i tak bylo swietnie bo cieplo i jasno. Stuhr tez jest blondynem.

W podziemiach widzialam rozkrwawionego czlowieka. Nie moglam uwierzyc ze to naprawde, ze nie sok wisniowy, ze nie keczap.

Chcialam jeszcze napisac cos o moim Tatku, o naszej wspolnej muzyce, katharsis, o tym jak jedziemy 180 km/h trzymajac sie za rece i krzyczac tak glosno tak glosno zeby Bog nas uslyszal.
Ale to wymaga wiecej niz mam w tej chwili.

Bylam na koncercie Waglewski Malenczuk. Ide na koncert Archive. Powoli wracam do zycia.

Komentuj(1)


Link :: 11.11.2006 :: 11:07

Otwieram okno czuje mroz zapach podobny do zapachu ognia ale nie tak gladki przykleja sie do powiek nie pozwalajac zasnac.

Zrobilam dobry uczynek. Przeprowadzilam niewidomego przez ulice. Czy teraz juz bede zbawiona?

Wciaz mysle o Edynburgu. Chce polaczyc Arts & Media Informatics z Italian ale sie nie da i nie wiem co zrobic.

Studia mnie mecza. Chcialabym moc powiedziec ze mnie gardlo boli i przez tydzien polezec w lozku.

Ale nie moge wiec ide sie uczyc statystyki i hiszpanskiego.
¡Hola wariancjo wzgledna!

Komentuj(0)


Link :: 12.11.2006 :: 21:16

Mam urodziny.
Mam mieszkanie.
Mam łzy w oczach.
Nie mam energii.

Swiat wyglada jak wielki czekoladowy tort. Boje sie ze nie zdolam calego zjesc. Ze nie starczy czasu, zapalu. Zmarnuje sie.
Tyle przede mna szans niewykorzystanych, ze chodze przygarbiona, przytloczona ciezarem odpowiedzialnosci, ktora los zlozyl mi na, o zgrozo, krzywych pleckach.
Boje sie ze zakopie talenty. Albo wezme na siebie zbyt wiele i nie dam rady.
Chcialabym zapasc w zimowy sen.
Wiosna wszystko wyglada lepiej.

Turn my head
Off
Forever
Turn it off
Forever
Off forever
Turn it off forever

Ever blind


Komentuj(1)


Link :: 14.11.2006 :: 23:55

Jadlodajnia Filozoficzna.
Jakis koncert.
Marlboro dluzsze niz zwykle.
Piwo cieknie po brodzie.
Rozwazania na temat definiowania siebie.
Bo to jest wlasnie tak. Nie wiem kim jestem, wiec nie czuje sie soba nigdy i nigdzie a jesli juz to w przypadkach skrajnego upokorzenia, bo wyniknac ono moze li i jedynie ze zdjecia maski, odsloniecia twarzy.
Nie znasz mnie. Jakze bys mogl/a skoro nie znam siebie.
Moja muzyka, ubrania, poglady. Sama nie wiem czy to moje.
Jem groszek ekstra drobny prosto z puszki, lyzeczka z ikei, lekko zakurzona.
Slucham Audioslave
And when you wanted blood
I cut my veins

Nie wiem co to znaczy a chcialabym sie dowiedziec. Nie wiem od kogo. Chcialabym.
Zycie mnie meczy choc nie wyrabiam jednego procenta normy.
Pojde spac a jutro wstane jeszcze bardziej zmeczona.
Milej Nocy.

Komentuj(6)


Link :: 16.11.2006 :: 22:05

Kobieta z morza.
Plakalam przez polowe spektaklu.
Lament nad soba.
Oczyszczenie.
Nie wiem co powiedziec. Swiat wyglada teraz inaczej, wszystko jest bardziej niebieskie i glebokie.
Wracajac metrem. Probuje zetrzec z policzka resztki soli, palace slady, dowod. Czy oni widza jak sie zmienilam? Czy ci ludzie wokol mnie..
CZY WY WIDZICIE??
A po glowie Turnau
Ta drabina to schody do nieba
A ta miska nad schodami to ksiezyc
Tamten miecz to zwyczajny pogrzebacz
A z garnkow sa helmy rycerzy
Lecz kto w te czary nie uwierzy
To jest teatr
To jest teatr
A teatr jest po to
Zeby wszystko bylo inne niz dotad
Zeby isc do domu w zamysleniu w zachwycie
I juz zawsze odtad ksiezyc w misce widziec.
Ta drabina
To schody do nieba
A ta miska nad schodami to
Ksiezyc


Komentuj(1)


Link :: 19.11.2006 :: 13:46

Kochanie, kazdy kierunek bedzie kolidowal z twoim czasem wolnym.

I co, ze niby gdybym nie miala studiow, to bym miala czas wolny?.. Akurat.

Chcialabym posprzatac, pouczyc sie, pocwiczyc, pozarabiac pieniadze. Ale niestety jestem tak niedojrzala ze dopoki ktos mnie nie zmusi - nici. Sama nie umiem. Do zycia potrzebuje ludzi zeby mi kazali.

Smiac by sie chcialo.
Ale sie nie chce.

Komentuj(0)


Link :: 20.11.2006 :: 16:37

mm bosko
nie poszlam na wydzial
nie poszlam do pracy
podlaczylam glosniki
siedze
slucham billie jean
jem czekolade
maluje paznokcie

czekam zu az sie odezwiesz, zadzwonisz powiesz ze nie masz z kim wyjsc na szluu albo ze cos innego

moge tak codziennie

Komentuj(0)


Link :: 24.11.2006 :: 11:52

Wracam sobie do roznych muzyk, ktore przypominaja rozne chwile. Teraz Dream Theatre - zima, uciekam ze szkoly i ide do csw, kupuje prezenty gwiazdkowe rodzinie, dla malucha ksiazke sliczna z czarnymi stronami do ktorej nawet nie zajrzala. Budowanie pomnikow, ktore zaraz sie walily. Ah stare dobre czasy. I ta gitarka w jednej z piosenek, w jednym uchu inaczej niz w drugim, strasznie sie usmiechalam za kazdym razem kiedy lecial ten kawalek.
Ciekawe do jakiej muzyki bede wracac myslac o tym teraz. I co bede wspominac.

Aj jak zimno. To nie pogoda determinuje nastroj tylko na odwrot. Gdyby wszystkim ludziom w Warszawie podac mocne leki antydepresyjne na pewno wyszloby slonce. Nie wierze w meteorologie! : )

Komentuj(1)


Link :: 29.11.2006 :: 16:27

Lubie dzieci.
Wymagaja nieograniczonego entuzjazmu.
Lubie to.

Jade do Ciebie Mery, jade tylko musze poczekac az ktos przyjdzie do domu, zeby go [tego domu] samego nie zostawiac na pastwe losu, wiatru i innych nieporozumien. Jestem nieziemsko zmeczona, wiec mam nadzieje ze doceniasz poswiecenie.

Ta poswiecenie. Robie to dla siebie, wiem, gdybym nie przyjechala nie lubilabys mnie wiecej. A mi na tym zalezy na tym lubieniu, wiec jade. Bede za momencik, szykuj nalesniki.

Komentuj(0)


2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad