ni- cola, ni-pepsi miu chewa ekhm uliczny uparcie i skrycie blues zabars blog danieluk chomiks gaska siostry-m natalie david firth rupi arlo toothpaste for dinner married to the sea motylek the fly who loved mebartek pogoda paprykarzyca olażwanola fototapeta rodzina street ostrosc suseu lp3 angel-a Anja Garbarek zbyszek voo voo dramatyczny haiku fristajl raz dwa trzy the leaf label pakamera artystyczna wylęgarnia how to fold a shirt in japan cafe kulturalna monopol
ajaj jaja hejtuanek@gmail.com

cyrk.talk.pl


Link :: 06.07.2007 :: 23:37

Warszawa mnie przygnebia.
A moze to ten deszcz deszsszzs szzszsz
No bo w Turcji bywalam zla albo wkurzona. Ale nigdy przygnebiona. A tu - ah. Wszystko sie dzieje dobrze a ja chodze jak zombie.
Nie jade do Hiszpanii.
Zdalam statystyke na 4.
Jestem opalona ale deszcz zmywa ze mnie kolory skutecznie.
Mam piekny plan. Znow pokochalam usosa.
Teraz ide sie szykowac na weselisko jutrzejsze z rana. No ciekawe jak to bedzie, ciekawe.
Kiss kocham Was.

Komentuj(0)


Link :: 08.07.2007 :: 22:57

Bywam Calineczka wsrod chrabaszczy. I choc niezle sie w tej konfiguracji czuje, byc moze lepiej by bylo jako chrabaszcz wsrod Calineczek funkcjonowac. Wszak czerpie sie i nasiaka tym na zewnatrz. Niedlugo wyrosna mi czolki.
Znajduje w sobie coraz wiecej ciepla i sily. Ucze sie walczyc z nonkonformistycznym podejsciem. Coraz lepiej mi idzie.
Jest mi tak dobrze. TAAK dobrze.

Komentuj(0)


Link :: 11.07.2007 :: 23:21

Takie tam.
Znalazla sie plyta Gaby Kulki.
Przyznali mi NIP.
Caly czas jestem na skraju zalamania nerwowego przez ogarnianie mieszkania po Babci. Gula w gardle prawie placze.
Szukam pracy, mieszkania, samochodu.
Zla pogoda.
Dzieci.
B.

Komentuj(1)


Link :: 13.07.2007 :: 23:25

Niewiarygodnie tesknie. Niewiarygodnie.
Miales wyjechac a ja w tym czasie mialam ponadrabiac zaleglosci w odwiedzaniu znajomych w pracowaniu sprzataniu czytaniu.
Wyjechales a ja tylko mysle ze ile to juz a ile to jeszcze ze co Ty teraz robisz i czy tez o mnie myslisz ze a co to bedzie jak wrocisz albo kiedy ja do Ciebie przyjade i ze skad we mnie sie to wszystko wzielo, no skad.

Komentuj(0)


Link :: 15.07.2007 :: 23:14

Bylam na dzien jeden u dziadkow na dzialce.
Wyjadlam caly agrest z sadu, znalazlam 6 kani, ogralam wraz z babcia reszte rodziny w scrabble.
Poprzypominalam sobie troche.
Wykradanie ciasteczek ze spizarni, zeby, kiedy nikt nie widzial, robic sobie z kuzynka tajne podwieczorki.
Malpi gaj z lin, ktory nam rozwiesil tata miedzy drzewami.
Kryjowke pod wielkim modrzewiem.
Wode ze studni i kapiele w balii.
Papierowki na sloncu z dobra ksiazka.
Dziecinstwo z perspektywy czasu (prawie) zawsze beztroskie.
(Babcia wmuszajaca we mnie watrobke, oo tego to jej nie zapomne!..)


Komentuj(0)


Link :: 16.07.2007 :: 20:49

Drogi oddechowe zatkane powietrzem bardziej niz kamien gestym. Szukam jakiejs orzezwiajacej muzyki ale nagle cala jakby od tego goraca nieswieza.
Dobrze Mag powiedzialas - tam sie smazylysmy, tutaj sie gotujemy.

Usmazylam 9 kani. Mialy robaki w srodku. Nie wiedzialam ze kanie moga miec robaki w srodku. Nie powiedzialam o tym mojej rodzinie i zeby nie budzic podejrzen sama tez zjadlam ze dwie. Dziwnie mi teraz kiedy o tym mysle.

Komentuj(0)


Link :: 17.07.2007 :: 23:02

Z prostych rzeczy tworze intelektualne labirynty.
Mam sliczna sukienke, moze ubiore sie w nia jutro i kiedy znow zobaczysz mnie po raz pierwszy znow sie we mnie zakochasz.
Kregoslup mnie boli od tego powietrza, ciezkie jak diabli.

Komentuj(0)


Link :: 18.07.2007 :: 20:32

Fajnie calkiem.

Komentuj(0)


Link :: 19.07.2007 :: 22:52

Robimy sobie proby sily. Kto sie pierwszy do kogo usmiechnie, kto pierwszy pocaluje, poda reke - ten przegrywa.
Mysle o glupotach zeby wyjsc na prowadzenie. Ze niby zalatwiam wazne sprawy, a tak naprawde, zajmuje sobie swiadomosc nietoba.
Jutro Olsztyn mm

Szkoda, ze nie jedziesz
(pisze tak milo bo nie przeczytasz, wiesz)

Komentuj(0)


Link :: 24.07.2007 :: 00:04

Jestem bardzo szczesliwa
To takie nudne
Lapie sie kazdego zdzbla depresji kurczowo w nadzieji ze sie przyjmie i troche mi zycie urozmaici

Bylam na Przypadek Harolda Cricka
Fantastyczne a najlepsze ze w tle Max Richter

Komentuj(0)


Link :: 24.07.2007 :: 17:25

D'you want to go to the seaside?
I'm not tryin't'say that everybody wants to go
Uwazaj na niego dziewczyny kolego
kiedy wpadniesz z nia na niego
And lead me into the night
Please drive away the light
I have read the right books to interpret your looks
And you're knocking me down with the palm of your eye

No bo iPod mi sie zepsul, wiec odtwarzam sobie skladanki w glowie. Fajne miksy.

Komentuj(0)


Link :: 25.07.2007 :: 20:50

Zachlysnawszy sie szczesciem zleglam niczym waz trawiacy slonia. Mam coraz wiecej zachcianek i coraz mniej pomyslow na zycie. Coraz wiecej czasu i coraz mniej zajec.
Kazdy mililitr mojej krwi wre. Rozkoszuje sie uczuciem babelkow pekajacych po wewnetrznej stronie skory. Poloz reke na moim udzie, czujesz to drzenie? I've got you under my skin.

Jedziemy na krawedzi trzymajac sie za rece.

Komentuj(0)


Link :: 26.07.2007 :: 23:19

Ponosze konsekwencje nieprzemyslanych poczynan i choc teraz musze pocierpiec to patrzac wstecz widze ze chocbym wiedziala ile sie za to placi nie zawahalabym sie ani chwili.
Cudownie jest tak bardzo byc.

Komentuj(0)


Link :: 27.07.2007 :: 22:59

Chce jutro.

Mam mila rodzine. Ale kiedy pytam A co byscie zrobili gdyby? a oni odpowiadaja zartem albo tekstem rodem z psychoporadnikow zastanawiam sie jak byloby naprawde i na ile te ich slowa wcielilyby sie w zycie. Bo nie wierze w cukierki.

Komentuj(0)


Link :: 29.07.2007 :: 14:36

Jestem gorzka w srodku. Brudna. Jak popielniczka z puszki po tunczyku sprzed trzech dni.
Dziewczynka na zjezdzalni. Na oko 4 lata. Chyba Ola. A moze inaczej. Ania, a Ty masz zielone oczy!
Zalozylam kolczyki od Ciebie, odpielam to brzydkie biale i faktycznie sa sliczne. W czerwonych spodniach i blekitnej bluzie z dekoltem do pepka usiadlam na balkonie. Patrzylam na swoje odbicie w szybie. Ale to jakby nie ja.

Komentuj(0)


Link :: 29.07.2007 :: 17:11

To troche tak.
Jestem jak te wkurzone placzace dzieciaki. Podejdziesz do takiego to Cie kopnie i ugryzie wrzeszczac zostaw mnie w spokoju. Chocby najbardziej na swiecie chcialo zeby je ktos pocieszyl.
I ja tak samo. Zloszcze sie i odwracam plecami a w sercu modle zebys to odczytal tak jak chcialabym byc odczytana - zebys poglaskal i przytulil i rozsmieszyl. Na sile, nawet jesli bede sie wyrywac.
Czasem potrzebuje zebys zapytal No ale co sie dzieje? po raz dwudziesty siodmy, zebym mogla to z siebie wyrzucic. A czasem chocbys pytal i sto razy nie bede w stanie wypowiedziec tych smuteczkow irracjonalnych barwiacych mi oczy na czerwono.

Komentuj(0)


Link :: 31.07.2007 :: 00:13

Wciaz sie zadziwiam kiedy krzywdze nawet wtedy gdy nie chce krzywdzic. Mierze Ciebie swoja miara i wychodzi mi nienajlepiej, ale zapominam, ze to przeciez Ty, nie ja.
Boli, aua.

Komentuj(0)


Link :: 31.07.2007 :: 00:21

Nawet kiedy pisze potrafisz przeczytac mi z napisanych oczu jak bardzo jest niedobrze nawet jesli udaje nawet jesli sie smieje perliscie i klaszcze dlonmi w takt muzyki.

Komentuj(0)


Link :: 31.07.2007 :: 00:24

Wracam myslami do Holiday. I ta jedna scena z Cameron Diaz kiedy ona mowi do Jude'a. Tak, identyfikuje sie z ta pania. Naprawde mocno.

Komentuj(0)


Link :: 31.07.2007 :: 10:20

Kocham buty. Kocham buty.

Komentuj(0)


2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad