ni- cola, ni-pepsi miu chewa ekhm uliczny uparcie i skrycie blues zabars blog danieluk chomiks gaska siostry-m natalie david firth rupi arlo toothpaste for dinner married to the sea motylek the fly who loved mebartek pogoda paprykarzyca olażwanola fototapeta rodzina street ostrosc suseu lp3 angel-a Anja Garbarek zbyszek voo voo dramatyczny haiku fristajl raz dwa trzy the leaf label pakamera artystyczna wylęgarnia how to fold a shirt in japan cafe kulturalna monopol
ajaj jaja hejtuanek@gmail.com

cyrk.talk.pl


Link :: 02.02.2007 :: 01:46

Nie lubie tego co pisze. Lubie to co pisalam kiedys, nie wszystko, ale czasem tak. Znajduje gdzies w archiwum jakies zdania zapomniane, na ktore patrze z niemal podziwem.
Nie lubie tego co pisze teraz. Jest takie jakie nigdy nie chcialam zeby bylo. Pamietnikowe. Szczere?
Nie wiem skad sie we mnie braly dawniej te slowa. Patrzylam na cos, na kogos i przychodzilo samo.
Teraz pisze to co mysle, to co mam w glowie i jest to super wielkie paskudne gowno.
Szkoda ze nie mam do siebie instrukcji obslugi.

Komentuj(1)


Link :: 03.02.2007 :: 18:41

Zjadlam wspanialy obiad. Bobovita - produkt zywieniowy dla niemowlat od 10 miesiaca. Kazda lyzka wzbudzala niezwykle silny odruch zwrotny. Popilam kakaem bo pomyslalam, ze sprawdze czy nadal nienawidze mleka. Tak. Nadal. Teraz czas na herbatke Smooth Digestion. I papierosa z widokiem na niebo. I na wakacje tez juz czas. I na mnie.

Komentuj(0)


Link :: 04.02.2007 :: 16:22

Serce bije mi bardzo mocno. Jakby bylo na mnie za male i obijalo sie o sciany klatki piersiowej. Slysze jego rytmiczny lomot, zaglusza mi muzyke.
Patrze w niebo. Nie wiedzialam ze szarosc ma tyle odcieni. Codziennie cos nowego. Chcialabym wyjsc na dwor, odetchnac tym szarym powietrzem, ale boje sie troche ze wiatr mnie porwie.
Zakladam szare spodnie. Rozowa sukienka i perly musza poczekac na lepsze czasy. Dzis nie pasuja mi do swiatopogladu.

Komentuj(0)


Link :: 04.02.2007 :: 17:09

Nade wszystko bardzo boli mnie kregoslup a proby wszelkie samodzielnego masazu zakonczyly sie tragicznie czyli rozplaszczeniem na podlodze bez moznosci poruszenia ktorakolwiek z konczyn. Wlasnie dlatego sie nie ucze (zwolnienie lekarskie czy cos?)

Komentuj(2)


Link :: 08.02.2007 :: 00:13

Spij slodko
I snij o ksieciu

Moja mala nauczyla sie wreszcie raczkowac. Smieszne ze rok temu prawie jej nie bylo. Teraz stoi przy stole i wklada do buzi lyzke zupy z zielonego groszku.
Na spacerze zasnela. Snieg padal tak bardzo ze najpelniej go bylo na rzesach. Czasem ciurkiem splywal po policzku.

Mysle ze mam statystyke gdzies. Na tydzien od jutra liczac.

Komentuj(0)


Link :: 21.02.2007 :: 16:13

Mala juz prawie chodzi. Dzis na spacerze nie chciala zasnac. Probowala posilic sie kasztanami przymarzlymi do placu zabaw i wyrwala wiekszej malej kepke wlosow.
Wciaz to dopiero poczatek. Przeszlosc kurczy sie do rozmiarow pudelka od zapalek i ciagle zaczynam od nowa. Kazdy dzien jest pierwszy. Jutro nie nadchodzi.
Czytam Sto lat samotnosci i stopniowo odcinam sie od wszystkiego. Moja sklonnosc do nadmiernej identyfikacji z wchlaniana fikcja literacka ogranicza bepieczna biblioteke do podrecznikow i instrukcji obslugi.

Komentuj(0)


Link :: 21.02.2007 :: 22:13

Popiol sypie sie z glowy drapiac w gardle. Dreszcze na mysl o minus siedemnastu gdzies w innym miescie. W domu tak, jak jeszcze nigdy nie bylo. Nie daruje ci ze wpuscilas mnie w taki kanal. Sam sobie jestes winny czytales te dokumenty. Nie potrafisz przyznac sie do bledu, oczekuje przeprosin. Nie zamierzam Cie przepraszac. Wrzask taki, ze zastanawiam sie czy sasiedzi nie wezwa policji za zaklocanie ciszy nocnej. Nie tkne tych waszych kotletow. Zachowujesz sie jak dziecko. Rozwiedz sie ze mna. Cisza. Nie chce cie znac nie chce cie znac nie chce cie znac. Nie martwcie sie juz niedlugo sie wyprowadzam. Bedziecie mieli wiecej miejsca na swoje zabawki.

Komentuj(1)


Link :: 25.02.2007 :: 21:57

W drodze powrotnej na wszelki wypadek nie zapinam pasow.
A nóż

Komentuj(0)


Link :: 26.02.2007 :: 18:54

Ugototwalam zupke pomidorowa. Zupelnie sama. Przyszlam do domu i mysle sobie - Alez mam ochote na zupke pomidorowa! I poszlam do Zabki po przecier i wrzucilam do garnka rozne ladnie pachnace i kolorowo wygladajace rzeczy i ugotowalam i jest pycha!
Jestem bardzo szczesliwa.

Komentuj(0)


2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad