11.03.2007 :: 02:34
Uoo ale dzien! Nie moge w niego uwierzyc. I ten telefon zlamany na pol. I egzamin. I Ewa poltorej godziny na lawce, bo sie pomylila. I jeszcze inne takie. Tam. Malo wazne acz absorbujace. I wiesz co na zakonczenie? Wiesz : )